Przejdź do treści

JEDNYM SŁOWEM – SZTUKA – Anna Siemaszko

  • przez

Anna Siemaszko
Urodziłam się w Rzeszowie, a od kilku lat pragnę uważać się za Artystkę Lokalną, prowadzącą RaZem Pracownię i Miejsce Spotkań w Ścinawce Górnej.
W 2001 r.  z wyróżnieniem obroniłam dyplom z Malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych
w Krakowie, w Pracowni Profesora Sławomira Karpowicza.

Początkowo malarstwo wystarczało mi w wyrażaniu przesłania, z jakim tu przyszłam, które odkrywało się przede mną głównie w samotnym twórczym procesie.
Pierwszą dekadę po studiach wypełnił udział w konkursach, kolaboracjach i projektach, a swoje prace pokazywałam na wystawach indywidualnych i zbiorowych w Polsce, Niemczech, Francji, na Węgrzech, a przede wszystkim w Wielkiej Brytanii, gdzie żyłam przez ponad 20 lat. Zajmowałam się głównie Portretem, ponieważ to kontakt z Ludźmi poprzez Sztukę był mi szczególnie bliski, choć pisanie Ikon i Malarstwo ścienne było mi także w tamtym okresie bardzo bliskie.
Jednak dopiero dzięki Art Terapii, Jodze, Jodze Śmiechu, technikom Szamanizmu z wielu stron świata, Medytacji, Postom, pobytom w Ashramach i Odosobnieniom, a przede wszystkim dzięki nieskończonym się Spotkaniom ze Współśniącymi odkrywałam, czy świadoma JaWa jest dla nas kolektywnie dostępna jako Pamięć zbiorowa o Życiu na Ziemi i Człowieczeństwie. Termin „Artysta” nabrał szerszego znaczenia, a Żywe Życie stało się Sztuką.
Studiując Psychoterapię Sztuką w duchu CG Junga, Sztukę Intuicyjną i Mediumistyczną oraz techniki Jogi i Pranajamy balansowałam lata Akademii i współpracy z Galeriami okresem swobodnego, prawopółkulowego śnienia i zabawy z kreatywnością.
Przez ostatnie kilkanaście lat prowadziłam głównie Pracownie Artystyczne i Arteterapeutyczne, w ramach których powstało także sześć scenografii do przedstawień zrealizowanych przez moich Klientów, osoby z chorobami psychicznymi i niepełnosprawnościami. Był to okres szczególnie cenny i kreatywny, w czasie którego poza szkicownikiem nie odczuwałam potrzeby „twórczości własnej”.
Po powrocie do Polski zajmuję się głównie Rzeźbą i Rysunkiem, których przykłady dostępne są na RaVen Art.

JEDNYM SŁOWEM – SZTUKA

Penaptyk „Śnimy się sobie”
/akryl na płótnie, 100 x 80 cm/

Powracając do Malarstwa wraz z Tomikiem Wierszy Bogusława Michnika „Śniłem się sobie” jako inspiracją, odeszłam od zawsze preferowanego,
wonnego i solidnie osadzonego w czasie Malarstwa Olejnego,
sięgając po „nowoczesne techniki przypadkowe” takie jak spray,
maskowanie folią a nawet akrylowe pisaki!!! 
Niczym we Śnie, dozwolone jest wszystko.